Edukacja w erze nowych mediów. Rozmowa z Szymonem Konkolem

Szymon Konkol jest prekursorem otwartych zasobów edukacyjnych w naszym kraju. Z wykształcenia pedagog, z zawodu nauczyciel. Postrzegany jest jako ekspert w dziedzinie praktycznego zastosowania technik i technologii cyfrowych w edukacji. Od kilkunastu lat wdraża techniki informacyjno – komunikacyjne w nauczaniu. Pasjonat nurtu Edu Punk jako alternatywy dla oficjalnego systemu edukacji. Jak ocenia kondycję, rozwój i promocje edukacji w erze nowych mediów?


1. Czy uważasz, że rozwój nowych mediów rewolucjonizuje edukacje?

Techniki informacyjno komunikacyjne radykalnie zmieniają obraz dzisiejszej szkoły. Rewolucja cyfrowa w edukacji już trwa zmieniając podejście do nowoczesnej edukacji. Szkoła „epoki Kredy” odchodzi bezpowrotnie ustępując miejsca nowym modelom edukacji. Żyjemy w czasach gdy postęp przybiera niespotykane dotąd w historii tempo. Nowe idee zastępują stare, utarte schematy a coraz łatwiejszy i szybszy przepływ informacji oraz łatwiejszy dostęp do zasobów wiedzy zmienia sposoby uczenia się i nauczania. Sprawdzone metody nauczania okazują się coraz częściej niewydolne. Ma to swe odbicie zarówno w wykorzystaniu narzędzi cyfrowych jak i zastępowaniem tradycyjnych form zdobywania wiedzy poprzez samodzielną naukę z wykorzystaniem zasobów edukacyjnych w sieci internet. Współczesny uczeń szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania nie w bibliotekach, szkołach czy uniwersytetach lecz w internecie. Środowiska edukacyjne muszą się do tej sytuacji dostosować szczególnie dbając o jakość merytoryczną zasobów znajdujących się w sieci. Te nowe wyzwanie motywują również poszukiwanie nowych rozwiązań.

2. Jak oceniasz poziom promocji nowych form edukacji w internecie?

Od pewnego czasu obserwujemy wzrost zainteresowania innowacjami pedagogicznymi w tym również sieciowymi środowiskami edukacyjnymi, szczególnie otwartymi zasobami. Zgodnie z opiniami wyrażanymi podczas tegorocznego Kongresu Polskiej Edukacji, który odbył się w Katowicach w ostatnich dniach sierpnia szczególny nacisk ma być kładziony właśnie na tą sferę kształcenia. Sytuacja jednak nie jest tak prosta. Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się bowiem być radykalna zmiana obecnego paradygmatu edukacji na rzecz podejścia konstruktywistycznego. W myśl konstruktywizmu wiedza nie jest bowiem powielana lecz ustawicznie tworzona przez jednostkę. Człowiek nie rejestruje informacji, lecz buduje struktury wiedzy z dostępnych informacji. Technologie cyfrowe, w tym wykorzystanie zasobów sieci Internet w kształceniu ustawicznym umożliwiają tworzenie „odnawialnych źródeł wiedzy” w postaci sieciowych, otwartych zasobów edukacyjnych umożliwiających bieżącą aktualizację treści. Tak duży przełom wymaga podjęcia odpowiednio przygotowanych działań upowszechniających te idee w społeczeństwie. Niestety system edukacji nie jest przygotowany na takie działania. Zmiany wprowadzane są oddolnie i często bardzo chaotycznie. Koniecznością wydaje się być planowa akcja społeczna kierowana przez MEN.

3. Od kilku lat wideo w sieci wiedzie prym. Czy Twoim zdaniem wideo platformy edukacyjne mają szanse stać się jednym z najważniejszych źródeł wiedzy?

Od 12 lat zajmuję się tworzeniem kontentu edukacyjnego w sieci w postaci portali, platform i blogów edukacyjnych. Obserwuję zmiany przyzwyczajeń internautów w sposobie przyswajania wiedzy w środowisku sieciowy. Podczas cyklu międzynarodowych konferencji Moodle Moot 2015 poświęconych rozwojowi e-learningu wprost mówiono o schyłku, do niedawna tak popularnych platform i kursów e-learningowych zawierających głównie teksty i quizy. Obecnie główny nacisk kładzie się na wizualizację treści. Przekazywanie wiedzy za pomocą technologii wizualnej odgrywa coraz większą rolę w edukacji. Doskonałym przykładem jest coraz większa ilość wartościowych materiałów wideo pojawiająca w YouTube czy Vimeo a również nowo powstałe platformy edukacyjne takie jak Khan Academy czy WikiVid wykorzystujące właśnie prezentacje wideo jako przekaz treści edukacyjnych. Wystarczy przyjrzeć się szybkiemu rozwojowi blogosfery gdzie roi się od różnorodnych tutoriali, prezentacji i filmów wideo.

4. Jakie zabiegi promocyjne powinni stosować twórcy takich platform?

Nowe platformy powinny tworzyć wokół siebie społeczność pozostającą wobec siebie w interakcji. Niezbędna jest również ich obecność i aktywność w mediach społecznościowych. Ważnym elementem marketingowym jest pozycjonowanie swej pozycji w przeglądarkach i obecność w prasie branżowej. Nie do przecenienia jest również uniwersalność tych zasobów umożliwiająca ich odbiór w każdym systemie operacyjnym i na każdym urządzeniu. Pamiętajmy, ze żyjemy w „epoce smartfona” a trudno przewidzieć w jakim kierunku przebiegał będzie dalszy rozwój technologii IT. Młode inicjatywy muszą być przygotowane na zmiany i elastycznie się do nich dostosowywać. Nie bez znaczenia są również techniki marketingu bezpośredniego i utrzymywanie realnego kontaktu z obecnymi oraz potencjalnymi użytkownikami i odbiorcami treści prezentowanych przez te platformy. W przypadku gdy mowa o sieciowych zasobach edukacyjnych koniecznością wydaje się wyjście ze swoją ofertą bezpośrednio do szkół i uczelni. Konieczna jest również obecność na eventach, konferencjach czy targach edukacyjnych. Dobrym pomysłem jest również uzupełnienie działalności online o szkolenia i warsztaty przybliżające możliwości jakie daje sieciowe środowisko edukacyjne i prezentujące dobre praktyki w tej dziedzinie.

5. Jakie szanse młode wideo platformy edukacyjne mają z serwisami takimi jak YouTube?

Subiektywnie, mój odbiór serwisu YouTube jest raczej krytyczny. Szybki rozwój tego serwisu spowodował, że staje się on składowiskiem wszelakich treści, często bezwartościowych. Taki natłok filmów wywołuje poczucie chaosu a odnalezienie poszukiwanych materiałów staje się uciążliwe czy wręcz niemożliwe. Sytuacja ta powoduje, że cześć internautów poszukuje materiałów wideo w innych źródłach ukierunkowanych stricte na publikację treści edukacyjnych. Również vlogerzy zaczynają umieszczać swe zasoby w innych niż dotychczas kanałach dystrybucji swych filmów. Taki trend otwiera szansę rozwoju dla nowych inicjatyw w tym zakresie. Moim ulubionym przykładem jest zupełnie nowa platforma edukacyjne WikiVid, z którą związałem się zawodowo i której podstawowym celem działalności jest prezentacja treści fachowych i wartościowych merytorycznie kierowanych nie tylko do środowisk edukacyjnych lecz również otwartych dla każdego internauty.

Z Szymonem Konkolem rozmawiał Norbert Oruba
Trwa ładowanie komentarzy...